Jak wiecie pioruny zabijają ludzi w górach, na otwartych przestrzeniach i pod drzewami. Jeśli znajdziesz się w czasie burzy poza domem wystrzegaj się chowania pod drzewami. Nigdy bowiem nie wiadomo, które drzewo dla pioruna jest najbardziej przewodzące. Szczególnie należy wystrzegać się stawania pod pojedynczymi drzewami
Równie niebezpieczne jest pozostawanie na otwartej przestrzeni. Wtedy może się okazać, że my jesteśmy najlepszym przewodnikiem dla pioruna.
Warto pamiętać, że piorun uderzając w obiekt stojący na ziemi wytwarza wokół niego koncentryczne pole elektryczne. Parametrem tego pola jest napięcie krokowe. Im większa odległość pomiędzy stopami stojącymi na ziemi tym jest ono większe. Jeśli zatem burza zaskoczy Was poza domem zalecamy znalezienie niewielkiego choćby zagłębienia i przykucnięcie. Z jednej strony zmniejszamy swoją wysokość, a z drugiej zmniejszamy odległość pomiędzy stopami. Dzięki temu tak zwane napięcie krokowe ma możliwie małą wartość.
Kiedy burza zastaje nas w samochodzie możemy być spokojni. Stalowa karoseria jest tak zwaną klatką Faradaya. W przypadku uderzenia pioruna prąd spłynie po karoserii, nie wnikając do wnętrza.
Jak pisałem, jednym z efektów uderzenia pioruna jest olbrzymie pole elektromagnetyczne towarzyszące przepływowi ogromnych natężeń. Piorun, który uderzy niedaleko nas może uszkodzić sprzęt elektroniczny. I chociaż ryzyko jest małe, można na wszelki wypadek komputer i sprzęt audio-wideo odłączyć, jeśli burza szaleje nad naszym domem.
Popularity: 1% [?]
Najdziwniejsze są pioruny kuliste. To wyładowanie elektryczne umyka badaczom. Jego natura jest nieznana, a każde jego objaśnienie jest jedynie hipotezą. Pioruny kuliste są kulami, jaskrawo świecącego zjonizowanego gazu, o średnicy najczęściej kilkudziesięciu centymetrów. Zazwyczaj świecą żółto, ale spotyka się czerwonawe, pomarańczowe czy nawet o zielonkawym odcieniu. Pojawiają się bez wyraźnej przyczyny i przemieszczają się w powietrzu. Czasem wpadają przez otwarte okno, wlatują przewodem wentylacyjnym. Odpływają, jednak czasem pękają z hukiem lub na trasie swojej wędrówki pozostawiają osmalone ślady. Piorun kulisty jest śmiertelnie niebezpieczny. Może porazić prądem powodują śmierć lub poważne obrażenia. Może powodować zniszczenie odbiorników elektrycznych podłączonych do sieci. Prawdopodobieństwo spotkania pioruna kulistego jest raczej małe, ale jak się to już Tobie zdarzy stój spokojnie i licz na to, że odpłynie w inną stronę.
Popularity: 1% [?]
Nasza wiedza o piorunach ewoluuje. Początkowo sądzono, że pioruny uderzają z chmury w powierzchnię ziemi, albo w wystające z ziemi obiekty. Potem odkryto wyładowania idące w odwrotnym kierunku, z powierzchni ziemi w górę. Teraz odkryto kolejne zjawisko związane z piorunami i ich naturą. I chociaż już w latach 80-tych piloci samolotów latających ponad burzami donosiło o wyładowaniach atmosferycznych ponad chmurami burzowymi, które wyraźnie szły w kierunku jonosfery i kosmosu, to dopiero jednak niedawno naukowcy postanowili przyjrzeć się bliżej temu zjawisku. Udało się specjalnymi kamerami sfotografować tajemnicze ognikowe flesze, wyładowania i pioruny. Nadali im z racji tajemniczości bajkowe nazwy: elfy, krasnoludki czy blue jets. Rozbłyski te powiązane są z burzami i sztormami burzowymi. Badania zaowocowały niezwykle ciekawymi zdjęciami ukazującymi owe rozbłyski.
Sprites (duszki – jak się określa te wyładowania) po raz pierwszy uwieczniono w 1989r., potwierdzając, że nie są one wymysłem samolotowych pilotów. Zaczęto metodyczne fotografowanie burz “od góry”. W latach 90-tych zaczęły powstały zdjęcia robione z dużej wysokości. Uwieczniono na nich około 66 wyładowań burzowych. Sprites, podobnie jak zwykłe błyskawice, mają naturę elektryczną. Są zasilane przez silne pole elektryczne, znajdujące się ponad układem burzowym i “uderzają” w kosmos. Mogą swoim zasięgiem objąć obszar do 10000 m3. Duszki przypominają wyglądem duże czerwone “meduzy” z zielonymi mackami skierowanymi do dołu. Sięgają wysokości 90 km w górę. Pojawiają się bezpośrednio po zwykłym wyładowaniu, ale nie po każdym.
Ponad chmurami pojawiają się też pionowe wyładowania, o wiele słabsze od elfów. Jeszcze inne to dżety, błękitne stożki sięgające 36 km w górę, przemieszczające się z prędkością 100km/s. Filmowanie tych rozbłysków ultraszybką kamerą pozwoliło na odkrycie jeszcze innych wyładować. Ich czas trwania jest krótszy niż mrugnięcie okiem. Rozbłyski te pojawiają się z reguły na wysokości 20-50 mil (około od 30 do 70-80 km) nad układem chmur burzowych. Zaobserwowano też, że błyskawica rozładowuje napięcie w dwie strony jednocześnie. Na tych filmach uchwycono też dziwne jasne kropki, jakie się pojawiają nad układem chmur burzowych. Badacze mają nadzieję, że lepiej poznają fizyczną i chemiczną stronę wszystkich zjawisk związanych z wyładowaniami atmosferycznymi.
Popularity: 1% [?]
Bardzo wiele piorunow uderza w wodę. Każdego roku w setki łodzi żaglowych uderza piorun. Nieliczne z tych wypadków kończą się śmiercią lub zranieniem załogi. Jednak straty w sprzęcie a w szczególności uszkodzeń masztów, takielunku, osprzętu elektronicznego i elektrycznego można szacować na miliony dolarów. Jachty i żaglówki od lat wyposaża się więc w instalacje odgromowe.
Burza nad jeziorem lub na morzu stwarza dla sterczącego masztu i dobrego przewodnictwa wody duże zagrożenie uderzeniem pioruna. Łodź żaglowe zanurzona w wodzie, która jest dobrym przewodnikiem stanowi na płaskim akwenie najbardziej wystawiony ku chmurom punkt. To prowokuje piorun do uderzenia.
Poza piorunami uderzającymi w jachty czy żaglowce znane jest także inne zjawisko związane z burzą. Naładowana elektrycznością chmura burzowa wisząca na wodą lub ziemią wywołuje bardzo silne oddziaływania indukcyjne. Ładunek ujemny zgromadzony w chmurze przyciąga ładunki dodatnie znajdujące się w ziemi lub wodzie. Dlatego pod chmurą na wszystkich znajdujących się pod nią i wystających ku górze przedmiotach gromadzą się ładunki dodatnie. Starają się one wędrować ku górze aby wyrównać potencjały elektrycznych w chmurze. Powietrze jest jednak izolatorem. Ale niekiedy nagromadzenie się ładynków jest tak wielkie, że powstaje snopiącego wyładowania elektryczne. Właśnie takie wyładowania na masztach żaglowców zostały nazwane przez marynarzy ogniami świętego Elma i były uważane za pomyślne. Same ognie św. Elma nie są w ogóle groźne, ale ich duża intensywność jest sygnał dla obserwatora, że w każdej chwili może uderzyć piorun. Dla dawnych żeglarzy były zapowiedzią sztormu i burzy.
Popularity: 1% [?]
Szerokość kanału pioruna, jego czyli średnica pioruna zmienia się w czasie jego trwania. Na początku wynosi kilka milimetrów, a podczas wyładowania głównego osiąga wartość 2-3 centymetrów. Temperatura pioruna, czyli zjonizowanego powietrza osiąga 25 000 K (kelvinów), czyli ponad cztery razy więcej niż powierzchnia Słońca. Ta wysoka temperatura jest powodem oślepiającego błysku i ogłuszającego huku. Błysk to efekt świecenia powietrza, które osiąga stan plazmy. Huk zaś wynika z faktu, że rozgrzane do tak wysokiej temperatury powietrze rozszerza się bardzo gwałtownie. Prędkość rozszerzania przekracza kilkakrotnie prędkość dźwięku. Huk pioruna zatem, to nic innego jak supersoniczny grom.
W czasie burzy na terenach Polski zdarza się średnio 65 piorunów na godzinę, ale w rejonach tropikalnych jest ich nawet 10 000. W Polsce rocznie jest do 36 dni burzowych, zaś na wybrzeżu Kalifornii tylko do 8 dni burzowych. Istnieją miejsca na ziemi (np. w Indonezji), w których jest średnio 222 dni burzowych w roku. Bywają jednak tam lata nadzwyczaj "burzowe" z 322 dniami burzowymi. Szacuje się, ze jednocześnie nad powierzchnią ziemi rozgrywa się 40 tys. burz. Jak pisaliśmy wcześniej to ogromna energia, której możemy się jedynie przyglądać, ale nie potrafimy ujarzmić.
Popularity: 1% [?]
Dane liczbowe na temat pioruna pozwalają zrozumieć jego potęgę. Zacznijmy od natężenia, które osiąga wartość dziesiątek tysięcy amperów. Naukowcy przy pomocy satelity badawczego BS6651 określili średnie natężenie prądu płynącego przez błyskawicę: 1% uderzenia ponad 200kA, 10% uderzenia ponad 80kA, 50% uderzenia ponad 28kA, 90% uderzenia ponad 8kA, 99% uderzenia ponad 3kA.
Długość pioruna wynosi zazwyczaj ok. kilometra, ale spotkano także takie, które miały więcej niż 10 km. Obserwowano jednak iskry o długości 40-50 km, a nawet o długości… 150 kilometrów. Napięcie między chmurą, a ziemią dla pioruna zwykłego osiąga wartość kilkuset milionów voltów. Znając te dwie wielkości mozna obliczyć moc chwilową pioruna. Jest ogromna i wynosi 2TW, ale jego moc już nie jest tak imponująca. Piorun niesie "jedynie" 150 – 200 kWh, a to dlatego, że trwa niezwykle krótko. Owo "jedynie" pozwala na pracę telewizora przez 4 tysięcy godzin, żelazka 100 godzin, a jarzeniówki kompaktowej 1,5 roku.
Jednak mimo prób wciąż trudno tę energię "złapać"
Popularity: 1% [?]
Sam piorun, bo tak nazywany wyładowanie elektryczne chmury burzowej jest dosyć skomplikowanym i złożonym zjawiskiem. Ludzkie zmysły widzą jedynie efekt końcowy i chciałoby się powiedzieć „zgrubny”. Aparatura zdolna widzieć pioruny dokładniej i szybciej pozwala na lepsze ich poznanie. Na poczatku zjawiska zwanego piorunem elektrony zaczynają poruszać się w kierunku ziemi. Nazywa się to wyładowaniem pilotującym. Jest ono niewidoczne. Wyładowaie porusza się "skokami" po 30 m. Czoło "pilota" porusza się z prędkością 10000-100000 km/s ale co jakiś czas zatrzymuje się na kilka milisekund. Wyładowanie to jonizuje powietrze i niejako przygotowuje drogę wyładowaniu wstępnemu. Wyładowanie to świeci i biegnie przygotowanym kanałem w górę i przenosi do chmury prądy dodatnie, zwane powrotnymi. Po tym wyładowaniu następują kolejne wyładowania wstępne oraz powrotne, wykorzystujące ten sam zjonizowany kanał. Cykl powtarzany jest kilkakrotnie w ciągu ułamka sekundy.
Wyładowanie powtarza się do momentu, gdy dotrze w pobliże powierzchni ziemi (około 50 m nad ziemią). Wtedy z powierzchni ziemi wybiega krótka iskra, która dosięga iskrę wstępną. Gdy się te iskry połączą następuje przepływ prądu elektrycznego w kanale wyładowania głównego od ziemi do chmury. To jest ten właściwy piorun, który z rozdzierającym hukiem pędzi z prędkością 100 000 km/h. Oglądnij film jak wygląda piorun: http://deser.pl/deser/1,83453,5567128,Uderzenie_pioruna_w_zwolnionym_tempie.html
O parametrach pioruna w następnym poście.
Popularity: 1% [?]
Te białe płunące po niebie białe baranki niekiedy na skutek wsysania wody rosną do gigantycznych rozmiarów. Swoją górną częścią sięgaja nieomal strateosfery. Tam woda styka się z niską temperaturą. Dlatego w chmurze burzowej, choć tego nie widzimy znaleźć można duże krople deszczu, bryłki gradu i lodu. Ich ruch i zderzanie się wytwarza ładunki elektryczne. Cząstki lecące w dół zyskują ładunek ujemny, zaś unoszące się – ładunek dodatni. W kumulusach prądy wznoszące pędząc z prędkością 100 km na godzinę niosą z sobą cząstki pary wodnej. Po drodze mijają się w opadającymi na dół kryształkami lodu. W pierwszej fazie następuje gromadzenie się ładunków w dolnej części. Napięcie elektrostatyczne osiąga wartość rzędu 1 000 000 V. Napięcie to szuka sposobu na rozładowanie, a chmura aby pozbyć się nagromadzonego ładunku elektrycznego. Do niedawna sądzono, że rozładowanie następuje jedynie do ziemi, ale loty kosmiczne pozwoliły odkryć, że chmury rozładowują się także w kierunku kosmosu. Wspomnimy o tym później.
Popularity: 1% [?]
Tatry: śmierć na Giewoncie; piorun poraził turystę. Taki komunikat obiegł niedawno media. Lato czas burz i piorunów przykuwa uwagę do tego fascynującego zjawiska. Zascynującego, a zarazem groźnego. Piorun sam w sobie jest przepływem energii elektrycznej. Fizycznie to jedynie znany nam elektrostatyczny przeskok iskry pomiędzy dwoma ciałami przeciwnymi ładunkami. Im więcej ładunków nagromadzonych i im większa różnica ładunków występujących na przedmiotach – tym na większą odległość może przeskoczyć iskra. Iskry takie wytwarzają nasze ubrania, karoserie samochodów, wykładziny, koce z domieszką tworzyw sztucznych, ekrany kineskopów. Zbierają się na „obelpiających” palce foliach. Z tym, że przyroda może tą statczną elektryczność zaoferować w wersji „giga”, a nawet „tera”.

Pioruny w przyrodzie powstają w wyniku nagromadzenia się ładunków elektrycznych w chmurach. Do powstawania tych chmur przyczyniają się potężne prądy wznoszące powstające na skutek wysokich temperatur i układow niżowych. Niż bowiem działa na niewidzialną parę wodną unoszącą się nad ziemią w upalne dni niczym odkurzacz. W efekcie tego ssania wysoko w atmosferze powstaje chmura. Chmura to potężna maszyna elektrostatyczna. Szczególnie kumulusy, piękne białe chmyry wysokie na kilka tysięcy metrów przypominające kowadła.
Popularity: 2% [?]
Natomiast pszczoły zdaje się nie przepadają na prądem. Potwierdzają to badania wpływu pól elektrycznych na pszczoły. Problem ten ciekawi szczególnie pszczelarzy ustawiających swoje pasieki w pobliżu linii przesyłowych WN. Według badaczy problemu, pszczoły są wrażliwe na samo pole, jak i szoki powodowane przez indukowane na ich ciałach ładunki elektryczne. Zaobserwowano, że już słabe pola elektromagnetyczne wywołują u pszczół agresję. U pszczół poddanych wpływowi pól elektrycznych generowanych przez prąd zmienny niskich częstotliwości zaobserwowano także wzrost zużycia tlenu, większy apetyt. Pszczoły żyjące w zbyt wysokim polu elektrycznym roją się intensywniej i wykazują chęć ucieczki. Obserwuje się wzmożone i nietypowe kitowanie w ulach narażonych na zbyt duże pole elektryczne. Zwiększenie natężenie pola elektrycznego powoduje w pszczelej rodzinie zwiększoną produkcję ciepła. Przy wysokich wartości pola natężenia elektrycznego pszczoły zaczynają walczyć ze sobą, żądląc się nawzajem. Jednak grupy pszczół trzymane w polu elektrycznym o małym natężeniu miały po 25 dniach normalną masę ciała.
W Polsce standardy bezpiecznych odległości, ustalonych wokół napowietrznych linii przesyłowych prądu wysokiego napięcia dla ludzi i zwierząt mogą zatem obowiązywać również pszczoły. Z zastrzeżeniem, że wymogi dla pszczół są wyższe. Fakt, że nawet w odległości 150 m od linii wysokiego napięcia pole elektryczne wciąż utrzymuje zbyt wysoką wartość, zimowanie pszczelich rodzin zbyt blisko linii wysokiego napięcia może być dla rojów szkodliwe. Szczególnie, kiedy w powietrzu utrzymuje się wysoka wilgotność.
Popularity: 2% [?]